Przejdź do treści

Utrzymanie domu w Norwegii – odkładanie remontów może kosztować znacznie więcej

Około czterech na dziesięciu właścicieli domów w Norwegii nie odkłada pieniędzy na ich utrzymanie. Problem w tym, że drobna naprawa odłożona na później może zmienić się w kosztowną szkodę, której ubezpieczenie nie zawsze pokryje.

Posłuchaj artykułu

Steve JoobsCzas czytania: 5 minOstatnia aktualizacja: 24 września 2026
utrzymanie domu w Norwegii

utrzymanie domu w Norwegii

Zdjęcie wygenerowane przez AI

W skrócie

Około 4 na 10 właścicieli nieruchomości w Norwegii nie odkłada pieniędzy na ich utrzymanie. Odpowiada to około 1,5 mln osób. 26% osób nieoszczędzających na ten cel twierdzi, że ich na to nie stać. Ubezpieczenie domu nie zastępuje obowiązku konserwacji nieruchomości. Szkody powstałe wskutek długotrwałego zaniedbania mogą nie zostać pokryte przez polisę. W pierwszej kolejności warto zabezpieczyć dach, odpływ wody, drenaż i miejsca zagrożone wilgocią. Regularna kontrola małych usterek może zapobiec znacznie większym wydatkom.

Przeciekający dach, słaba drenaż wokół domu czy drobny problem z wilgocią łatwo odłożyć na później, szczególnie gdy domowy budżet jest napięty. Problem polega na tym, że utrzymanie domu w Norwegii nie jest wydatkiem, który można bez końca przesuwać. Mała naprawa wykonana dziś może kosztować kilka tysięcy koron. Ta sama usterka pozostawiona na kilka lat może skończyć się rachunkiem wielokrotnie wyższym.

Około 1,5 miliona Norwegów nie odkłada na utrzymanie domu

Najnowsze badanie Respons Analyse przeprowadzone dla Fremtind pokazuje, że około czterech na dziesięciu właścicieli mieszkań i domów nie odkłada pieniędzy na bieżące utrzymanie nieruchomości. To około 1,5 miliona osób.

Wśród osób, które nie oszczędzają na ten cel:

  • 26 procent deklaruje, że po prostu nie ma na to pieniędzy,

  • 29 procent zakłada, że potrzeby remontowe będą niewielkie,

  • 19 procent nie wie, czego dom będzie wymagał i ile może to kosztować,

  • 18 procent przeznacza pieniądze na inne wydatki.

Badanie przeprowadzono w 2025 roku na ogólnokrajowej próbie 1012 osób.

Badanie Fremtind – właściciele odkładają remonty

Dane są niewiele lepsze, gdy zapyta się właścicieli o samą odpowiedzialność za utrzymanie domu. W kolejnym badaniu Fremtind z maja 2025 roku 39 procent właścicieli przyznało, że słabo lub bardzo słabo zna swój obowiązek konserwacji nieruchomości.

Najgorszy plan? „Ubezpieczenie przecież zapłaci”

To bardzo ryzykowne założenie.

Ubezpieczenie domu jest przede wszystkim zabezpieczeniem przed zdarzeniami nagłymi i nieprzewidzianymi. Nie jest funduszem remontowym.

Jeżeli szkoda powstaje stopniowo dlatego, że właściciel przez długi czas nie konserwował domu, ubezpieczyciel może odmówić pokrycia kosztów.

If wskazuje wprost, że nawet szeroka polisa nie zastępuje obowiązku dbania o nieruchomość i może nie pokryć szkody, której można było uniknąć dzięki prawidłowej konserwacji.

Co może nie być objęte ubezpieczeniem domu – If

Podobnie Fremtind informuje, że część roszczeń jest odrzucana właśnie z powodu braku odpowiedniego utrzymania domu.

Czyli może powstać najgorszy możliwy scenariusz:

nie zrobiłeś naprawy, szkoda zrobiła się większa, a ubezpieczenie nie pokrywa całego rachunku.

Od czego zacząć, jeśli pieniędzy jest mało?

Nie trzeba remontować wszystkiego naraz.

Najpierw warto szukać rzeczy, których dalsze zaniedbanie może spowodować kolejne szkody.

Fremtind radzi w pierwszej kolejności zwracać uwagę na elementy chroniące budynek przed wodą, wilgocią i coraz większą ilością opadów. Szczególnego znaczenia nabierają dach oraz drenaż wokół domu.

Prosta kolejność może wyglądać tak:

  1. Dach i rynny – sprawdź przecieki, uszkodzenia i odpływ wody.

  2. Drenaż i fundamenty – zwróć uwagę na wilgoć oraz wodę przy budynku.

  3. Łazienka i instalacja wodna – mały przeciek może szybko zmienić się w dużą szkodę.

  4. Elementy zewnętrzne – napraw pęknięcia, uszkodzone drewno i miejsca, przez które dostaje się wilgoć.

  5. Instalacja elektryczna – nie eksperymentuj sam z pracami wymagającymi fachowca.

Huseierne prowadzi również aktualny kalendarz konserwacji domu, który podpowiada, co sprawdzać w poszczególnych miesiącach. We wrześniu rekomenduje między innymi kontrolę dachu przed zimą i przygotowanie odpływu wody wokół budynku.

Kalendarz utrzymania domu – Huseierne

Najpierw przegląd domu, później zakupy

Częsty błąd polega na tym, że pieniądze idą na to, co widać.

Nowa kuchnia wygląda lepiej niż nowa drenaż.

Odmalowany salon cieszy bardziej niż naprawione rynny.

Ale finansowo kolejność powinna być odwrotna.

Najpierw zajmij się tym, co może:

  • powodować dalsze szkody,

  • doprowadzić do wilgoci,

  • zniszczyć konstrukcję,

  • zwiększyć ryzyko pożaru,

  • sprawić, że późniejsza naprawa będzie znacznie droższa.

Dopiero później przychodzi czas na remonty estetyczne.

Nie masz pieniędzy? Zacznij od kontroli budżetu

Ekonomista konsumencki Magne Gundersen ze SpareBank 1 radzi zacząć od pełnego przeglądu dochodów i wydatków oraz przygotowania budżetu i planu oszczędzania. Jeżeli sytuacja jest napięta, warto również porozmawiać z bankiem o kosztach kredytu i możliwych rozwiązaniach.

Nie chodzi o to, żeby od jutra odkładać ogromne kwoty.

Chodzi o zmianę sposobu myślenia:

utrzymanie domu nie jest niespodziewanym wydatkiem.

Dach, elewacja, drenaż, łazienka czy instalacje kiedyś będą wymagały pieniędzy.

Pytanie nie brzmi więc czy, ale kiedy.

Mała naprawa dzisiaj czy duży rachunek później?

Najdroższe problemy z domem często nie zaczynają się od wielkiej katastrofy.

Zaczynają się od:

małego przecieku,

jednej uszkodzonej rynny,

wilgotnej ściany,

pęknięcia, które „jeszcze trochę wytrzyma”.

I właśnie dlatego regularne utrzymanie nieruchomości jest często tańsze niż czekanie na moment, kiedy naprawy nie da się już odłożyć.

Kolejny krok: ile właściwie odkładać na remonty domu?

Samo stwierdzenie „trzeba oszczędzać” niewiele pomaga, jeśli nie wiadomo ile pieniędzy odkładać i jak przygotować się na duże wydatki za kilka lat.

Dlatego ten temat rozdzielamy.

W kolejnym poradniku pokażemy:

Ile odkładać na remont domu w Norwegii i jak stworzyć własny fundusz remontowy?

Omówimy prosty sposób podziału kosztów na roczne, kilkuletnie i duże remonty oraz pokażemy, jak zrobić plan bez zgadywania.

LINK WEWNĘTRZNY

Po publikacji kolejnego artykułu użyj funkcji „Link wewnętrzny” i podłącz go tutaj.

Nie wpisuj ręcznego URL.

Komentarz redakcyjny Twoja Norwegia

Gdy domowy budżet jest napięty, przesunięcie remontu o kolejny rok wydaje się logicznym sposobem oszczędzania. Problem zaczyna się wtedy, gdy odkładamy nie remont estetyczny, lecz naprawę, która chroni dom przed dalszą szkodą. Wtedy oszczędność potrafi szybko zamienić się w rachunek, którego nie da się już przesunąć.

Oficjalne źródła i przydatne linki

Fremtind – badanie dotyczące oszczędzania na utrzymanie domu
Około 1,5 mln osób nie odkłada pieniędzy na utrzymanie nieruchomości.

Badanie Fremtind z 2025 roku

Fremtind – obowiązek utrzymania nieruchomości
Dane dotyczące świadomości właścicieli i ryzyka odmowy wypłaty przy braku konserwacji.

Fremtind – vedlikeholdsplikten

If – czego nie pokrywa ubezpieczenie domu
Informacje dotyczące szkód wynikających z niewłaściwego utrzymania.

If – ograniczenia ubezpieczenia domu

Huseierne – kalendarz utrzymania domu
Praktyczne zadania do wykonania w kolejnych miesiącach.

Huseiernes vedlikeholdskalender

Stan informacji sprawdzony: 14 września 2026 roku.

Źródła

Czy ten materiał był dla Ciebie pomocny?

Zbieramy jeszcze oceny tego materiału.

Pytania czytelników

Masz pytanie do tego tematu? Zadaj je tutaj — odpowiada redakcja lub inni czytelnicy.

Nie ma jeszcze pytań do tego artykułu.

Treści publikują użytkownicy. Zgłoś, jeśli widzisz naruszenie. Razem

Szukasz czegoś konkretnego?

Znajdź poradnik, informację lub firmę w TwojaNorwegia.

Więcej z: Mieszkanie

Materiały partnerów