Są takie smaki, których nie da się zastąpić. Można mieszkać w Norwegii pięć, dziesięć, a nawet dwadzieścia lat, przyzwyczaić się do tutejszego życia, pogody i codziennych zwyczajów, a jednak czasami wystarczy zapach świeżego chleba, smak prawdziwego twarogu albo kawałek dobrze przyprawionej kiełbasy, żeby wspomnieniami wrócić do Polski.
Do kuchni mamy. Do niedzielnego śniadania u dziadków. Do osiedlowego sklepu, w którym kupowało się jeszcze ciepłe bułki.
Właśnie dlatego polskie sklepy za granicą są czymś więcej niż miejscem robienia zakupów. A Polski Sklep BAZA w Lillestrøm, przy Nesgata 6C, jest jednym z takich miejsc, w których codzienność w Norwegii spotyka się ze smakami naszego rodzinnego domu.
Polskiego smaku nie da się tak łatwo zapomnieć
Kto mieszka w Norwegii, zna to uczucie. W miejscowych supermarketach znajdziemy niemal wszystko, ale nie zawsze to, na co akurat mamy ochotę.
Bo przecież nie każdy chleb smakuje jak polski chleb. Nie każdy ser nadaje się do pierogów. Nie każda kiełbasa przypomina tę, którą pamiętamy z rodzinnego stołu. Nawet zwykły ogórek potrafi wywołać tęsknotę za latem spędzonym w Polsce.
I nie chodzi o to, że norweskie produkty są gorsze. Są po prostu inne. Mają własną tradycję, własne receptury i własne miejsce na stole.
Ale my również przywieźliśmy do Norwegii swoje przyzwyczajenia, rodzinne przepisy i kulinarne wspomnienia.
Dlatego tak bardzo cieszy możliwość kupienia składników na zwykły, polski obiad. Taki, którego nie trzeba nikomu tłumaczyć.
Od świeżego chleba po pączki i drożdżówki. Zapachy, które znamy
Zacznijmy od pieczywa, bo dla wielu Polaków to właśnie ono jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych smaków domu.
Świeży bochenek chleba, chrupiąca skórka, miękki środek. Do tego masło, twaróg, plaster dobrej wędliny i pomidor. Niby nic szczególnego, a jednak właśnie takie śniadanie potrafi poprawić cały dzień.
W BAZIE znajdziemy polskie pieczywo i wypieki, w tym pączki oraz drożdżówki. To produkty, które dla jednych są codziennym przysmakiem, a dla innych przywołują dzieciństwo: drogę do szkoły, wizytę u babci czy sobotni poranek na lokalnym targu.
Szczególnie przyjemna jest świadomość, że po takie rzeczy nie trzeba już jechać setek kilometrów ani pakować zapasów do walizki po każdej wizycie w Polsce.
Polskie smaki są tutaj, na miejscu, w Lillestrøm.
Wędliny, sery i nabiał. Czyli nasze polskie śniadania i kolacje
W polskiej kuchni ogromne znaczenie mają produkty, które często wydają się zupełnie zwyczajne.
Kiełbasa na kanapkę. Wędlina do świeżego pieczywa. Twaróg ze szczypiorkiem. Ser do zapiekanki. Nabiał, z którego można przygotować ulubione potrawy bez poszukiwania zamienników.
W asortymencie BAZY są polskie wędliny, kiełbasy, sery i produkty mleczne. Obok nich znajdziemy przetwory, przyprawy i inne składniki kojarzone z codzienną kuchnią w Polsce.
To ważne zwłaszcza dla rodzin, które starają się pielęgnować polskie zwyczaje przy wspólnym stole.
Bo czasami największą przyjemnością nie jest wcale wymyślne danie, ale zwykła kolacja: świeży chleb, ulubiona wędlina, ogórek i herbata.
Dokładnie tak, jak kiedyś.
Pomidor malinowy i ogórek gruntowy. Małe rzeczy, wielkie wspomnienia
Czy pomidor może przypominać dzieciństwo?
Oczywiście, że może.
Wystarczy pomyśleć o dużym, soczystym pomidorze malinowym, pokrojonym na kanapki i lekko posypanym solą. Albo o chrupiącym ogórku gruntowym, z którego za chwilę powstanie mizeria ze śmietaną i koperkiem.
Takie warzywa należą do asortymentu BAZY. Sklep oferuje świeże produkty i sezonowe dostawy, dzięki którym na półkach pojawiają się rzeczy kojarzone z polską kuchnią.
Pomidory, ogórki i pozostałe warzywa są częścią czegoś większego: naszych rodzinnych przyzwyczajeń.
Dla jednych będzie to smak wakacji na wsi, dla innych ogród rodziców, a dla jeszcze innych niedzielny obiad z ziemniakami i kotletem schabowym.
W Norwegii także możemy przygotować takie dania. Ważne, że mamy dostęp do składników, które pamiętamy.
Piątek w BAZIE. Z Polski przyjeżdża kolejna porcja znajomych smaków
Piątek dla wielu polskich rodzin w Norwegii oznacza początek przygotowań do weekendu.
Jedni kończą pracę, inni planują rodzinny obiad, spotkanie ze znajomymi albo wspólne gotowanie. W Polskim Sklepie BAZA w Lillestrøm piątek ma jeszcze jedno znaczenie.
To dzień regularnej, świeżej dostawy z Polski.
Towar przyjeżdża od rana, a sklep otwiera się o godzinie 10:00. Na półki trafiają kolejne produkty, uzupełniany jest asortyment, pojawiają się świeże artykuły i to, na co klienci czekają w ciągu tygodnia.
Nie oznacza to, że po polskie produkty można przychodzić tylko w piątek. BAZA działa przez sześć dni w tygodniu, a półki są regularnie uzupełniane.
Piątkowa dostawa jest jednak czymś, o czym warto wiedzieć, szczególnie kiedy planujemy większe zakupy na weekend.
Dobrze mieć świadomość, że znane smaki przyjeżdżają do nas regularnie, a nie tylko od święta.
Nie tylko jedzenie. Takie miejsca mają znaczenie dla Polonii
Polskie sklepy za granicą pełnią także pewną nieformalną funkcję społeczną.
Można w nich usłyszeć ojczysty język, zamienić kilka zdań, spotkać sąsiada albo po prostu poczuć się swojsko. Dla wielu osób, zwłaszcza mieszkających w Norwegii od niedawna, takie drobiazgi mają znaczenie.
To nie zastępuje życia w norweskim społeczeństwie. Przeciwnie, może pomagać zachować równowagę pomiędzy nowym miejscem zamieszkania a własnymi korzeniami.
Polacy pracują tutaj, wychowują dzieci, zakładają firmy, uczą się języka i budują swoją przyszłość. Jednocześnie nie muszą rezygnować z tradycji, które przywieźli z rodzinnego domu.
Warto też pamiętać o najmłodszych.
Dziecko urodzone lub wychowywane w Norwegii poznaje Polskę nie tylko poprzez język, rodzinne opowieści i wakacyjne wyjazdy. Poznaje ją również przez smaki.
Przez pierogi na obiad, polski chleb na śniadanie, pączka na Tłusty Czwartek czy tradycyjne dania przygotowywane wspólnie z rodzicami.
To niewielkie elementy codzienności, które pomagają zachować więź z polską kulturą.
Co dziś można znaleźć na półkach BAZY?
Asortyment Polskiego Sklepu BAZA w Lillestrøm obejmuje zarówno produkty potrzebne na co dzień, jak i rzeczy kupowane z myślą o weekendzie, rodzinnych spotkaniach czy świętach.
Znajdziemy tutaj między innymi:
Polskie pieczywo i wypieki – chleb, pączki, drożdżówki i inne wyroby piekarnicze.
Wędliny i kiełbasy – produkty do kanapek, ciepłych potraw i na grilla.
Sery i nabiał – w tym twarogi i inne produkty znane z polskiej kuchni.
Świeże warzywa – między innymi pomidory malinowe, ogórki gruntowe i produkty sezonowe.
Przetwory i dodatki do dań – artykuły przydatne przy przygotowywaniu tradycyjnych posiłków.
Przyprawy – smaki nieodłącznie związane z polskimi potrawami.
Słodycze i przekąski – ulubione produkty z Polski, również do popołudniowej kawy.
Napoje i artykuły spożywcze – uzupełniające codzienne zakupy.
Asortyment zmienia się wraz z dostawami i porą roku. Nie każdy produkt musi więc być dostępny każdego dnia.
A przecież częścią przyjemności jest również znalezienie czegoś, czego nie jedliśmy od lat.
Polacy w Norwegii mają swoje miejsca. Warto je znać
W Lillestrøm i okolicznych miejscowościach, takich jak Strømmen, Rælingen czy Lørenskog, mieszkają ludzie, którzy na różne sposoby łączą życie w Norwegii ze swoimi polskimi korzeniami.
Niektórzy przyjechali niedawno, inni spędzili tutaj większość dorosłego życia. Jedni mówią w domu wyłącznie po polsku, inni wychowują dzieci w rodzinach wielojęzycznych.
Ale pewne smaki rozumiemy bez tłumaczenia.
Dlatego cieszy nas, że w Norwegii działają miejsca takie jak BAZA. Nie dlatego, że wszystko musi być polskie, lecz dlatego, że dobrze mieć wybór.
Można lubić norweskie brunost, łososia i tradycyjne gofry, a jednocześnie od czasu do czasu zatęsknić za polskim twarogiem, kiełbasą czy kawałkiem sernika.
Jedno nie wyklucza drugiego.
I może właśnie tak wygląda codzienna integracja: poznajemy nowe smaki, nie zapominając o własnych.
BAZA Lillestrøm – gdzie znajduje się sklep?
Polski Sklep BAZA mieści się przy Nesgata 6C, 2004 Lillestrøm.
Sklep jest otwarty od poniedziałku do soboty w godzinach 10:00–19:00. W niedziele jest zamknięty.
Regularne piątkowe dostawy z Polski pozwalają uzupełniać asortyment przed weekendem. Warto pamiętać, że dostępność konkretnych produktów zależy od dostawy.
Telefon kontaktowy: +47 455 89 336.
Dokładny adres, zdjęcia, informacje o sklepie i opinie czytelników można znaleźć w wizytówce Polskiego Sklepu BAZA Lillestrøm na TwojaNorwegia.no.
Czasami wystarczy jeden znajomy smak
Nie zawsze tęsknimy za wielkimi rzeczami.
Czasami za zwykłym śniadaniem. Za zapachem pieczywa. Za pomidorem, który smakuje tak, jak pamiętamy. Za słodką drożdżówką kupowaną kiedyś po drodze do szkoły.
Mieszkając w Norwegii, budujemy nowe życie, ale zabieramy ze sobą całe mnóstwo wspomnień. Część z nich mieszka właśnie w smakach.
Dlatego dobrze wiedzieć, że w Lillestrøm, przy Nesgata 6C, istnieje miejsce, w którym można odnaleźć chociaż mały kawałek Polski.
Bo dom to nie tylko adres.
Czasami dom ma zapach świeżego chleba.








