Przejdź do treści

Boli Cię kark, plecy albo barki? Natalia Gołębiowska pomaga Polakom w Norwegii zadbać o przeciążone ciało

Budowa, sprzątanie, opieka, magazyn, wielogodzinna jazda samochodem albo cały dzień przed komputerem. Różne zawody, ale często ten sam finał: sztywny kark, spięte barki i ból pleców. Natalia Gołębiowska, technik masażystka pracująca w Norwegii, opowiada, z jakimi problemami najczęściej zgłaszają się do niej ludzie i gdzie kończy się masaż, a zaczyna sytuacja, którą powinien ocenić lekarz.

Steve JoobsCzas czytania: 8 min
Natalia Gołębiowska, technik masażystka pracująca w Norwegii, zajmująca się masażem i pomocą osobom z napięciem mięśni oraz bólem pleców i karku.

Natalia Gołębiowska, technik masażystka pracująca w Norwegii, zajmująca się masażem i pomocą osobom z napięciem mięśni oraz bólem pleców i karku.

Nasze zdjęcie, zmodyfikowane przez AI

Boli Cię kark, plecy albo barki? Natalia Gołębiowska pomaga Polakom w Norwegii zadbać o przeciążone ciało

Zajawka

Budowa, sprzątanie, opieka, magazyn, wielogodzinna jazda samochodem albo cały dzień przed komputerem. Różne zawody, ale często ten sam finał: sztywny kark, spięte barki i ból pleców. Natalia Gołębiowska, technik masażystka pracująca w Norwegii, opowiada, z jakimi problemami najczęściej zgłaszają się do niej ludzie i gdzie kończy się masaż, a zaczyna sytuacja, którą powinien ocenić lekarz.

Nasi rodacy w Norwegii. Nie tylko pracujemy, ale również pomagamy sobie nawzajem

Na TwojaNorwegia chcemy pokazywać Polaków mieszkających w Norwegii nie tylko przez pryzmat problemów, urzędów i pracy.

Wśród nas są ludzie, którzy zdobywają kolejne kwalifikacje, rozwijają własne umiejętności i wykorzystują je później, żeby pomagać innym.

Jedną z takich osób jest Natalia Gołębiowska.

Natalia zajmuje się masażem. Rozwija się również w dodatkowych technikach, między innymi masażu gorącymi kamieniami czy pracy z bańkami.

Nas zainteresowało jednak przede wszystkim jedno:

z czym naprawdę przychodzą do niej ludzie mieszkający i pracujący w Norwegii?

Plecy, kark i barki. To nie jest marginalny problem

Natalia mówi, że najczęściej spotyka osoby skarżące się na ból odcinka szyjnego i lędźwiowego kręgosłupa, sztywny kark, napięcie barków, ból pomiędzy łopatkami oraz przeciążenie dolnej części pleców.

Zgłaszają się również osoby, które wcześniej otrzymały diagnozę dyskopatii, zmian zwyrodnieniowych czy rwy kulszowej, a także ludzie z wadami postawy i bólami głowy pojawiającymi się razem z silnym napięciem karku.

To obserwacja Natalii z codziennej pracy, ale skala problemu jest znacznie większa.

Według raportu Arbeidstilsynet „Risikobilde 2025” aż 76 procent pracujących w Norwegii deklarowało bóle mięśniowo-szkieletowe w ciągu ostatniego miesiąca, a 45 procent wiązało te dolegliwości całkowicie lub częściowo z pracą. Sprawdź raport Arbeidstilsynet: Risikobilde 2025

Dane NAV pokazują podobną skalę problemu. W czwartym kwartale 2025 roku choroby mięśniowo-szkieletowe odpowiadały za 34,9 procent dni objętych sykepenger i 33,4 procent przypadków pobierania tego świadczenia. Zobacz statystyki NAV dotyczące sykepenger

To już nie jest więc temat tylko dla osób, które lubią masaż.

To temat dotyczący ogromnej części osób pracujących w Norwegii.

Budowa, sprzątanie, opieka, samochód i biuro obciążają ciało na różne sposoby

Wśród Polaków w Norwegii jest wielu pracowników budowlanych, kierowców, mechaników, osób pracujących w opiece, sprzątaniu, magazynach czy produkcji.

Nie oznacza to oczywiście, że każda taka praca prowadzi do bólu.

Ale charakter wykonywanych czynności może zwiększać obciążenie organizmu.

Arbeidstilsynet wskazuje, że do czynników ryzyka należą między innymi podnoszenie, noszenie, pchanie, ciągnięcie, skręcanie ciała, praca w pochylonej pozycji, praca z rękami ponad wysokością barków oraz długotrwałe powtarzanie tych samych ruchów. Zobacz, co Arbeidstilsynet pisze o problemach mięśniowo-szkieletowych związanych z pracą

Ważne jest również to, że nie zawsze jedna czynność musi być wyjątkowo ciężka. Kilka pozornie niewielkich obciążeń powtarzanych przez wiele godzin może razem prowadzić do nadmiernego przeciążenia. Przeczytaj zasady dotyczące pracy manualnej i ergonomii

Przy ciężkiej pracy fizycznej Arbeidstilsynet zwraca uwagę szczególnie na dźwiganie, noszenie, pchanie, ciągnięcie i pracę wymagającą skręcania ciała. Sprawdź zalecenia Arbeidstilsynet dotyczące ciężkiej pracy

Problem może dotyczyć również osób, które prawie niczego nie podnoszą.

Siedzenie też potrafi dać plecom w kość

Helsenorge podaje, że osoby dużo siedzące oraz często podnoszące ciężary mają wyższe ryzyko bólu pleców. Jako przykład wymieniani są między innymi kierowcy długodystansowi. Przeczytaj poradnik Helsenorge o bólu pleców

Dlatego ktoś może wrócić z pracy wykończony po całym dniu dźwigania.

Ale może też wysiąść z samochodu po wielu godzinach jazdy i czuć, jakby plecy były zrobione z betonu.

Czy masaż rzeczywiście może pomóc?

Tutaj trzeba bardzo wyraźnie rozdzielić dwie rzeczy.

Ulga w napięciu lub bólu nie jest tym samym co leczenie przyczyny choroby.

Światowa Organizacja Zdrowia w swoich wytycznych dotyczących przewlekłego pierwotnego bólu dolnego odcinka pleców opisuje różne metody niefarmakologiczne stosowane jako element szerszego postępowania. Najważniejszy wniosek jest taki, że opieka powinna być dopasowana do konkretnej osoby i może wymagać połączenia różnych działań. Zobacz wytyczne WHO dotyczące przewlekłego bólu dolnego odcinka pleców

Przy krótkotrwałym bólu lędźwiowym Helsenorge zaznacza natomiast, że dowody dotyczące skuteczności masażu nie są wystarczające, aby jednoznacznie potwierdzić jego efekt. Jednocześnie zaleca pozostawanie w ruchu i unikanie długotrwałego leżenia. Sprawdź zalecenia Helsenorge przy bólu dolnej części pleców

To ważne, bo uczciwy przekaz powinien brzmieć:

masaż może być dla części osób wsparciem w rozluźnieniu i zmniejszeniu napięcia, ale nie zastępuje diagnozy lekarskiej ani leczenia choroby.

Natalia: najpierw trzeba posłuchać człowieka

Każdy przychodzi z inną historią.

Ktoś cały tydzień pracował fizycznie.

Ktoś siedzi przed komputerem.

Ktoś przez wiele godzin prowadzi samochód.

Ktoś żyje od miesięcy w napięciu i dopiero wieczorem zauważa, że praktycznie cały dzień trzymał uniesione barki.

Dlatego pierwsze pytania powinny dotyczyć nie tylko miejsca bólu.

Ważne jest również:

od kiedy boli,
jaki charakter ma praca,
czy był uraz,
czy istnieje postawiona wcześniej diagnoza,
czy pojawia się drętwienie, mrowienie albo utrata siły.

To właśnie te szczegóły mogą zdecydować, czy można pracować z napięciem mięśniowym, czy dana osoba powinna najpierw skonsultować się z lekarzem.

Dyskopatia i rwa kulszowa to już nie tylko „spięte mięśnie”

Przy osobach z rozpoznaną dyskopatią albo objawami przypominającymi rwę kulszową ostrożność jest szczególnie ważna.

Helsenorge wyjaśnia, że przepuklina dysku może drażnić lub uciskać korzeń nerwowy. Może wtedy pojawić się ból promieniujący do nogi, mrowienie, drętwienie lub inne objawy neurologiczne. Przeczytaj informacje Helsenorge o skiveprolaps i isjias

W takim przypadku masażysta nie powinien zastępować lekarza ani próbować samodzielnie diagnozować przyczyny problemu.

Kiedy nie czekamy na masaż, tylko kontaktujemy się z lekarzem

Ta część jest szczególnie ważna.

Helsenorge zaleca natychmiastowy kontakt z lekarzem, jeżeli bólowi pleców towarzyszy:

drętwienie w okolicy krocza,
problem z chodzeniem,
utrata kontroli nad oddawaniem moczu lub stolca.

Takich objawów nie próbujemy „rozmasować”. Sprawdź objawy alarmowe przy bólu pleców na Helsenorge

W zwykłych godzinach pierwszym kontaktem powinien być fastlege.

Jeżeli lekarz rodzinny jest niedostępny, a pomoc nie może czekać, można zadzwonić pod 116 117.

Jeżeli sytuacja jest nagła i może zagrażać życiu, dzwonimy pod 113. Helsenorge: kiedy dzwonić do fastlege, legevakt 116 117 i na 113

Co poza klasycznym masażem?

Natalia rozwija swoje umiejętności i korzysta z różnych technik.

Wśród prezentowanych przez nią metod znajdują się między innymi masaż ukierunkowany na napięcie mięśni, masaż gorącymi kamieniami oraz bańki.

I tutaj również warto zachować rozsądek.

Można mówić o relaksie, rozluźnieniu czy subiektywnym odczuciu ulgi.

Nie powinniśmy natomiast przedstawiać masażu lub baniek jako metody, która „usuwa toksyny”, leczy dyskopatię, likwiduje zwyrodnienia czy gwarantuje usunięcie konkretnej choroby.

Przy zdrowiu wiarygodność jest znacznie cenniejsza niż obietnica cudu.

Ciało często przypomina nam o sobie dopiero wtedy, kiedy już boli

Wielu z nas przyjeżdża do Norwegii z jednym nastawieniem:

trzeba pracować.

Jeszcze jedna zmiana.

Jeszcze jedno zlecenie.

Jeszcze sto kilometrów samochodem.

Jeszcze kilka elementów do przeniesienia.

A ciało przez długi czas daje sobie radę.

Do momentu, kiedy zaczyna protestować.

Arbeidstilsynet wskazuje, że problemy mięśniowo-szkieletowe są szczególnie częste między innymi u pracowników budowlanych, mechaników, pracowników opieki, osób sprzątających i kierowców. Zobacz grupy zawodowe szczególnie narażone według Arbeidstilsynet

Brzmi znajomo?

Dla dużej części Polonii w Norwegii zapewne tak.

I dlatego pokazujemy Natalię

Natalia
NataliaNasze zdjęcie, zmodyfikowane przez AI

Nie po to, żeby powiedzieć:

„idź na masaż, a wszystkie problemy znikną”.

Tak to nie działa.

Chcemy pokazać coś innego.

Polacy w Norwegii nie są wyłącznie pracownikami przyjeżdżającymi wykonywać kolejne zlecenia.

Rozwijamy się. Uczymy. Zdobywamy kwalifikacje. Tworzymy własne usługi i wykorzystujemy umiejętności, żeby pomagać innym.

Natalia jest jednym z takich przykładów.

A temat, którym się zajmuje, dotyczy naprawdę dużej części osób pracujących w Norwegii.

Jeżeli po tygodniu pracy kark jest sztywny, barki pozostają napięte, a plecy regularnie przypominają o sobie, warto przestać traktować organizm jak maszynę, która po prostu ma wytrzymać kolejną zmianę.

Czasami potrzebny jest odpoczynek.

Czasami więcej ruchu.

Czasami zmiana sposobu pracy.

Czasami masaż może przynieść ulgę.

A czasami ból jest sygnałem, że trzeba zgłosić się do lekarza lub innego wykwalifikowanego pracownika ochrony zdrowia.

Najważniejsze jest jedno:

nie ignorować problemu przez miesiące.

Porozmawiamy o tym z Natalią

W rozmowie z Natalią chcemy pójść dalej niż samo pokazanie jej usług.

Zapytamy między innymi:

dlaczego tak wiele osób przychodzi z napiętym karkiem i bólem pleców,
jak wygląda pierwsza rozmowa przed masażem,
kiedy masaż może być rozsądnym wsparciem,
kiedy Natalia odsyła człowieka do lekarza,
co możemy robić na co dzień, żeby nie doprowadzać organizmu do ciągłego przeciążenia.

Jeżeli masz własny problem albo pytanie, które warto zadać Natalii, napisz je pod artykułem.

Być może właśnie Twoje pytanie stanie się częścią rozmowy.

Kontakt

Natalia Gołębiowska
Technik masażystka
+47 922 34 370

Komentarz redakcyjny TwojaNorwegia

Lubimy pokazywać firmy, ale jeszcze bardziej interesują nas ludzie stojący za nimi.

Polonia w Norwegii ma ogromny kapitał wiedzy, doświadczenia i umiejętności. Kiedy ktoś z naszych rodaków wykorzystuje je, żeby pomagać innym, warto o tym mówić.

Przy zdrowiu obowiązuje jednak jeszcze jedna zasada: dobra historia człowieka powinna iść razem z wiarygodną wiedzą. Dlatego w tym materiale wskazujemy bezpośrednio Helsenorge, Arbeidstilsynet, NAV i WHO, tak aby czytelnik mógł jednym kliknięciem sprawdzić informacje u źródła.

Stan informacji sprawdzony: 21 września 2026.

Źródła

Arbeidstilsynet: arbeidsrelaterte muskel- og skjelettplager

Arbeidstilsynet: manuelt arbeid

Arbeidstilsynet: Risikobilde 2025

NAV: sykepengestatistikk, 4. kwartał 2025

Helsenorge: ryggsmerter

Helsenorge: skiveprolaps

Helsenorge: legevakt 116 117

WHO: guideline for chronic primary low back pain

Źródła

Czy ten materiał był dla Ciebie pomocny?

Zbieramy jeszcze oceny tego materiału.

Pytania czytelników

Masz pytanie do tego tematu? Zadaj je tutaj — odpowiada redakcja lub inni czytelnicy.

Wczytywanie…

Treści publikują użytkownicy. Zgłoś, jeśli widzisz naruszenie. Razem

Więcej z: Zdrowie